Kolejny atak hakerów na tym razem najpopularniejszą polską giełdę Bitcoina, wzbudził poruszenie wśród społeczności kryptowalut.
Od kilku miesięcy znaleźć można informacje o upadłościach firm, giełd spowodowanych kradzieżą wirtualnych monet.
Najgłośniejsze z nich to: Flexcoin (stracił ponad 500 000 $ ), Mt.Gox (stracił 850 000 Bitcoinów – przy dzisiejszym kursie to ponad 520 mln $), Silk Road (stracone ponad 2,7 mln $). Czy Bitcurex również został okradziony? Czy w porę zareagował a środki użytkowników są bezpieczne? Tych informacji jeszcze nie ma- czekamy na oficjalne informacje administratorów portalu.
Bitcurex, pada…
Atak na tą właśnie giełdę, wcale nie powinien dziwić. Od samego początku ich istnienia, zabezpieczenia nie były ich najmocniejszą stroną. Wydawać się może, że była on tworzona bardziej hobbistycznie, nie odbierając żadnych sygnałów o błędach i nasilających atakach i włamaniach do systemu. (Np. Typowy atak XSS, jeden z podstawowych problemów do zabezpieczenia, pozostawał długo domeną bitcurexa)
Nasuwa się pytanie? Czy atak na wszystkie giełdy dokonała ta sama grupa hakerów? Czy może odpowiedzialny jest za to rosyjski haker Nanashi– który wykradł dane z bazy Mt.Goxu?
Nowe giełdy i ataki, podejrzane…
Obecnie wiele informacji zdobyć tez można o nowo powstających giełdach, np. Bitbay lub Bitstar. Przedstawiają się ciekawie, a co najważniejsze z KRS można wyczytać, że startują nawet z poważniejszym kapitałem (bitcurex ma podstawowy kapitał zakładowy 5000zł, który jest wymagany przy spółce z ograniczoną odpowiedzialnością). Można jedynie mieć nadzieje, że odpowiednie inwestycje przeznaczone były również na zabezpieczenia i w końcu będziemy mogli spokojnie ulokować swoje monety na bezpiecznej giełdzie.
Apel
Autorów nowych giełd prosimy o ich dokładne prześwietlenie, niżeli testowaniu na realnej walucie i uczeniu się na błędach, za które płacą realni użytkownicy. Ponieważ otoczenie zamku fosą, gdy intruz jest już w środku raczej nie ma sensu



Nie ustawiono klucza aplikacji GIPHY. Sprawdź ustawienia