Siemanko
Jestem użytkownikiem portfela “Ledger Nano S” i wczoraj miała miejsce dziwna sytuacja, o której myślę, że warto Wam opowiedzieć.
Zadzwonił do mnie jakiś człowiek z ukraińskim akcentem, wiedział wszystko o moim portfelu Ledger: kiedy kupiłem, kiedy przelałem na niego krypto, znał stan krypto na portfelu, znał maila, którego podałem. Wydało mi się to podejrzane więc nie słuchałem go dokładnie i za chwilę się rozłączyłem. Wiem jednak, że mówił coś o tym, że w regulaminie ledgera jest, że co 180 dni trzeba coś tam zrobić, nie wiem wpłacić krypto na portfel czy wypłacić te krypto z portfela… Kiedy dziś dzwoniłem na ten numer to ciągle gała tylko jakaś ukraińska muzyczka…
Co o tym sądzicie? Według mnie to fejk z tymi 180 dniami co on gadał. Sprawdziłem też maila i zauważyłem taką wiadomość rzekomo od Ledgera:
