chinski cyfrowy juan nie ma nic do spadkow na gieldach krypto. tak samo jak rosyjski cyfrowy rubel ktory raczej nie powstanie bo biorac pod uwage mentalnosc i patologie ruskich to zajmie im to tyle czasu ze rosji juz nie bedzie na mapie. A chiny faktycznie dopna swego ale jezeli chinczycy sie obudza i zbojkotuja im tego juana cyfrowego to tylko bitcoin na tym w dluzszym czasie zyska bo akurat w krajach azjatyckich swiadomosc kryptowalut jest duzo wieksza, do tego trzeba dodac ze kopanie krypoto w chinach to juz sport narodowy.