I taki cytat:”
Obligacje te mogą być traktowane jako alternatywa dla lokat – nie zamrażają kapitału na dłuższy okres oraz przynoszą inwestorom stałą i bardzo niską stopę zwrotu rzędu 0,5 proc. brutto (bez podatku Belki) rocznie przy inflacji przekraczającej 3 proc. Na tle standardowej bankowej oferty – gdzie oprocentowanie nierzadko jest marginalnie większe od 0 – prezentują się już lepiej. Szczególnie kuszą osoby z grubszymi portfelami, które są skłonne ulokować wyższą kwoty. Dla oszczędzających drobniejsze kwoty – idące raczej w tysiące niż setki tysięcy złotych – bardziej atrakcyjne mogą okazać się promocyjne lokaty bankowe, gdyż nie ogranicza ich bariera maksymalnej inwestycji. “Wyjadacze bankowych wisienek” mogą upolować lokatę z oprocentowaniem nawet 2 proc. w skali roku brutto. “