unikałbym hurra optymizmy. Mateusz – masz rację – te kreski można przypisać do każdego wykresu.
Jeśli mam się bawić we wróżenie, to szczyt w tym cyklu (4 letnim) mamy już za sobą. 65k to był maks i teraz BTC dojdzie do – strzelam – 54k.. by zakończyć rok na poziomie około 42k. Przed nami kryzys gospodarczy. Nie przemawiają do mnie argumenty, że wieloryby nie kupują by stracić – oni kupili w dołku i zrealizują zyski przy 50k. przy ich zakupach i tak zarobią grube miliony…
EDIT: porównałem sobie jeszcze wykres z poprzednią hossą… Dodając do tego wiadomości z rynku (Chiny, USA, Bank Światowy) – nie, nie będzie nawet 54k. BTC nie przebije już nawet 42k.
Sprawdzę sobie moje wróżenie z fusów za kilka miesięcy.