• Ten temat jest pusty.
Oglądasz 5 wpisów - 1 przez 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #91614

    Satoshi
    Moderator

    Dzień dobry, pytanko: jakie numerki i inne klucze powinienem sobie zapisać, żeby np. po utracie telefonu mieć dostęp do portfela (myetherwallet, apki binance, google authenticator)?
    To samo w przypadku konta na binance. Czy oprócz loginu, hasła i kodów Google Autenthicatora muszę mieć zapisane jeszcze jakieś numerki?
    PS dla MyEtherWallet mam spisane jakieś słowa klucze. Czy to wystarczy?

    #91615

    Bartosz
    Gość

    w przypadku portfeli kryptowalut trzeba mieć zachowa ciąg słów seed
    jak chodzi o giełdę to oczywiście hasło, a przy konfiguracji 2fa z google authenticator skopiować kod, który skanuje się aplikacją

    #91616

    Krystian
    Gość

    Generalnie w samym porfelu wystarczy fraza a najlepiej klucz prywatny. Na gieldach jak zakladasz 1 raz spisuj kod 2FA . I to wszystko. 2 razy tracilem telefon i odzyskalem konta

    #91617

    Dominik
    Gość

    pilnujesz kluczy prywatnych, frazy czy seedy są okej póki dostawca Twojego portfela nie zdecyduje się zakończyć wspierania/działania programu.

    #91618

    Dominik
    Gość

    jak nie masz świńskiego klienta sprawdzającego czy sprzęt licencjonowany to się nie przejmuj. Jak masz takiego klienta to bardziej przejmuj się jakie inne numery Ci jeszcze wywinie np. czy jutro nie będziesz musiał kupować markowych myszek czy skarpetek z np logiem apple 😉 by mieć dostęp do swoich oszczędności.
    (Bielizna firmowa to może skrajnie przerysowany przyklad ale gdy spotykasz vendor lock in to po prostu uciekaj.)

    Co do USB – są mniej i bardziej awaryjne ale podstawa to backup. Lepiej mieć trzy kopie na bele jakim usb ale przechowywane według zasady 2+1 (dwie kopie plus jeszcze jedna gdzie indziej na wypadek włamania/zalania/pożaru) niż mieć na jednym superdobrym nośniku, który akurat będzie w mieszkaniu jak sąsiad się spali a strażacy zaleją (i zniszczą) Ci wszystko gasząc budynek.

    Rekomendacje lepszego sprzętu zawierają ziarno prawdy: też nawala ale statystycznie rzadziej od kipeskiego sprzętu. Tylko z punktu widzenia bezpieczeństwa danych: awaria się zdarza, albo masz backup albo masz problem i zaden marketing czy supernosnik nie uchroni Ciebie w 100%. Bardziej redukujesz ryzyko kilkoma backupami w różnych miejscach niż jednym bezpiecznym sprzętem. A ryzyko wycieku danych też redukujesz dobrym szyfrowaniem.

Oglądasz 5 wpisów - 1 przez 5 (wszystkich: 5)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

[snax_content]