Bitwa banków z grubasami o kurs BTC. Nie może spaść poniżej 1.618 bo inaczej kurs jebnie o podłogę, a zapewne są załadowani wszystkimi zielonymi w BTC. Chcą teraz wypchnąć kurs jak najwyżej, nawet w okolice 50k by ulica znowu się zaczęła ładować i dostarczać kapitał i wtedy… Parę dni do końca półrocza, kwartału i miesiąca, firmy musza wykazać zyski by zabrać premię od szefa. W dodatku wakacje więc wiadomo. Ale to będą szczególne wakacje bo Salwador robi wszystko by już w te wakacje przyciągnąć turystów i coś już zarobić na BTC wiec chcą go już wprowadzić do obiegu. A przez ten szum to każdy tam poleci z ciekawości i cos tam kupi. To z kolei odbije się na klasycznych rynkach.