• Ten temat jest pusty.
Oglądasz 2 wpisy - 1 przez 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #133767

    Satoshi
    Moderator

    Częstym przekonanie, jest, że AT działa lub nie działa, przy czym przez owe działanie rozumie się, że AT ma implikować przyszłą cenę tj. to czy wzrośnie, spadnie lub nie zmieni się. gdy ktoś pyta o AT, wśród wielu wypowiedzi znajdzie się lakoniczne – nie działa – czy ta odpowiedź jest prawdziwa? zazwyczaj takiej odpowiedzi brakuje merytorycznego uzasadnienia a ewentualnej dyskusji towarzyszy bezlik błędów w argumentacji.

    przyjrzyjmy się zatem bliżej co oznacza owe “działa/ nie działa”.

    założenie że AT implikuje czyli prowadzi do jakiegoś skutku (określonej zmiany ceny) jest błędne, jeśli analiza oparta była o jakąś formację, wskaźnik czy ich szereg i była błędna tj. zmiana ceny nie nastąpiła zgodnie z analizą, owe formacje wskazywane są jako dowód tego, że AT nie działa – patrzcie to RGR, RSI, ICHIMOKU – nie działa. błędem u negującego jest przyjęcie tezy o implikacji za prawdziwą, tj. że w ogóle zachodzi, tymczasem nie istnieje taka korelacja, jedyna istniejąca korelacja przyczynowo-skutkowa to taka, że to cena jest przyczyną uformowania się, stanu formacji/wskaźnika, z prostego powodu – wszelkie wskaźniki czy formacje są jedynie formą reprezentacji przebiegu ceny w czasie. nie istnieje żadna możliwość by stan dowolnego wskaźnika, formacji wpływał na stan ceny, jest jedynie jej skutkiem.

    przyjęcie błędnych założeń prowadzi do dowolnych fałszywych wniosków w tym takiego, że AT w jakiś sposób działa lub nie działa tj. implikuje przyszłą cenę, ponieważ implikacja nie istnieje, trudno tu mówić o jakimkolwiek “działaniu” lub “nie działaniu” AT. zgodność lub niezgodność zmiany ceny z wystąpieniem pewnego stanu wskaźnika lub ukształtowaniem się formacji na wykresie, nie ma nic wspólnego z tym, że ów wskaźnik czy formacja w jakikolwiek sposób wpływa na cenę.

    zachodzi zatem pytanie, jaki mechanizm stoi za AT, że mimo to, ktokolwiek się nią zajmuje i czy w ogóle jest sens nią się zajmować?

    jeżeli zapiszemy sobie wartości ceny w czasie, otrzymamy uporządkowany zbiór wartości numerycznych, który możemy zaprezentować w formie wykresu. na owych wartościach możemy przeprowadzić szereg operacji matematycznych uzyskując inne wartości numeryczne (np.: wskaźnik), które również możemy nanieść na wykres.
    analizujemy przebiegi wykresów, zaznaczając maksima, minima, przecięcia, punkty osobliwe, nachylenie etc. – tj wszystko to co możemy zrobić z wykresem dowolnej funkcji. same w sobie niewiele znaczą, tym bardziej nie implikują ceny.
    po co zatem to robimy? po to, by w tych określonych punktach zbadać jak zachowała się cena. jeśli ograniczymy się tylko do przypadków wzrostu lub spadku mamy 50% szans na to, że cena wzrośnie lub spadnie. jeśli w tych punktach istnieje chociażby niewielkie odchylenie, to uzyskujemy niewielką przewagę co do prognozy ceny, bowiem owe odchylenie nie determinuje ceny, mówi jedynie tyle, że istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że cena zachowa się tak samo.
    owa powtarzalność jest jednym z aksjomatów AT.
    AT daje nam mechanizm prawdopodobieństwa statystycznego, to coś więcej niż wróżenie z kuli, fusów czy gryzmołów na wykresie (ukryta błędna teza o implikacji), prawdopodobieństwo zawsze wprowadza – niepewność – a zatem na tej podstawie, nie możemy wiedzieć (wiedza = pewność) jak zachowa się cena, ale możemy mówić, że jest bardziej prawdopodobne, że zachowa się tak a nie inaczej.
    czy to wiele? cóż, rynek nie daje nam prawie żadnych możliwości, gdzie możemy o czymś przesądzać czy decydować, zatem nawet tak niewielka możliwość jest czymś czego nie powinniśmy odrzucać o ile rozumiemy mechanizm AT. dla przypomnienia i zapamiętania – 90% uczestników rynku, na nim traci niezależnie czy trzymają się rynku spot, kupują pojedyncze akcje, lokują kapitał w etfach etc., nieistotne jest również to czy analizują rynek z przesłanek ekonomicznych, gospodarczych, historycznych itp. 90% z nich na tym straci. instrumenty lewarowane jedynie przyspieszą ten prawie nieuchronny proces.

    #133768

    Luka
    Gość

    Fajnie opisane ?ale dla mnie to abrakadabra. Cóż jestem ulica . ?

Oglądasz 2 wpisy - 1 przez 2 (wszystkich: 2)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

[snax_content]