Kupisz karty zapewne, oraz pod ETH bo co innego. 10%+ miesiecznie drogą nie chodzi.
1 problem to EIP-1559, jak wejdzie to nie wiadomo co z wydobyciem.
I ok, albo będziesz kopał RVN, albo cudem sprzedasz koparke komuś kto chce.
Pytanie co wtedy z cenami, bo karty poszły w górę wraz z opłacalnością wydobycia eth.
Wtedy będziesz miał zagwozdkę, czy kopać RVN, czy to się opłaci.
Masz taryfę dzień/noc? Bo za chwilę średnia kosztów może Ci wyjść wyższa niż urobek, a przecież nie chodzi o to by sprzedawać całe krypto tylko by je gromadzić.
Ewentualnie pozostaje wynajem mocy z kart, średnio 36 miesięcy na zwrot kosztów.
2 alternatywnie możesz kupić kilka różnych krypto, po aktualnych cenach i kopać PoSem lub dać na farmy płynności,
Albo nawet eth dać na staking.
Pytanie jak z płynnością? Możesz to zamrozić i nie mieć dochodu przez kolejny rok/dwa?r
Oraz czy psychika pozwoli na hodl w momentach spadków.
3 alternatywa zakładasz blockfolio i dzielisz sobie kasę na 24/36 miesięcy I Ustalasz regularny zakup. A najlepiej co tydzień, by mieć jak najbardziej uśrednioną cenę zakupu (wymagany research rynku)
Co może się opłacić, ponieważ pomimo hossy, są fajne projekty, które się rozwijają.
4 kupując asic to tak jakbyś wyrzucił kasę w błoto.
Opcja 1 – fajna, ale trzeba w końcu sprzedać karty I coś zachować dla siebie
Opcja 2 ryzykowna by pakować wszystko na raz
Opcja 3 najrozsądniejsza, wymaga znajomości rynków
Opcja.. No właśnie. To by było na tyle