Co prawda nie mam za wiele expa, ale zgadzam sie z Czarekiem.
Teraz jest boom i ludzie wchodza w krypto – ja zreszta tez.
Po ogarnięciu jakis podstaw widze dwie opcje:
1. Bawisz w alty i liczysz na szybki zysk, ale to sie wiąże z duza ilością czasu na research + fart. No i najlepiej od razu wejsc troche wiekszym kapitałem i zdywersyfikować inwestycje w mało znane krypto, niz ładować 100$ w jeden jedyny złoty strzał.
2. Robisz long terma ale wlasnie na 4-5 lat. Ja wybralem ta druga opcje bo szkoda mi czasu na ciagle siedzenie w crypto i zaczalem od DCA – inwestuje cyklicznie w BTC i ETH czesc pieniedzy ktore i tak bym przeznaczył na oszczednosci.
I nie licze na jakies kokosy, ale wierze ze krypto bedzie sie umacniało z czasem a ETH pojdzie ladnie w gore po przejsciu na 2.0 wiec wole budować portfel juz teraz.
Na 1 rok po prostu najtrudniej przewidzieć bo ‚pewniaki’ moga byc w podobnej cenie jak teraz, a zlote strzały moga sie okazac strzałem w kolano.