Niestety ale prawda jest taka, że jeśli do tego co jest napisane w poście ktoś nie jest w stanie sam dojść, wydedukować tych kilka prostych prawd i zasad rynkowych to zastanowiłbym się na miejscu tego kogoś czy jest w odpowiednim miejscu i czy ma na tyle dużo pieniędzy do przesrania żeby w końcu dać sobie spokój z giełdą albo po kilku latach strat zacząć coś z tego ogarniać i zarabiać… Jeśli dla kogoś to jest jakaś prawda objawiona i czekał na ten tekst jak na zbawienie i teraz bije brawo to radziłbym się poważnie zastanowić nikogo nie hejtuje ani kolegi który napisał kilka mądrych zdań ani propsujacych to członków grupy poprostu dobrze Wam życzę i radzę otwórzcie konto u brokera większość daje możliwość grania wirtualnymi pieniędzmi na realnych notowaniach giełdowych grajcie tą wirtualną kasą a jak za dwa trzy lub więcej lat kiedy stwierdzicie że zarabiacie i wiecie co się dzieje na wykresie to weźcie się za pieniądze, które ciężko zarobione macie bezpieczne na kontach i pomnażajcie. Lub róbcie to od dupy strony i jako laicy straćcie oszczędności Wasz wybór