#91961

Jan
Gość

Kiedys przy kupnie na P2P sprzedajacy koniecznie chcial sie zdzwonic zeby zadac jakies pytania. Dalem mu numer na ktory nie mialem nic zarejestrowane bo bylem ciekaw jak mnie bedzie probowal zrobic w chuja. A on sie zaczyna pytac

– co Pan kupuje ode mnie?
– Jakim rodzajem krypto jest USDT
– Czy podejmuje Pan samodzielna decyzje i kupuje na wlasny portfel za przelew z wlasnego konta

Od slowa do slowa wyszlo, ze go ciagle na policje w charakterze swiadka wzywaja, bo sprzedal crypto jakiemus dziadkowi, ktorego naganiacze przez telefon wychaczyli, dali dane do logowania na kradzione konto i przekonali zeby przez P2P dokupil ETH za cale oszczednosci, po czym oczywiscie wyczyscili konto. No i gosc, ktory mu sprzedal mial sprawe na policji xD

Jak sie uwezma to i innych klientow takiego goscia moga ciagac w charakterze swiadkow

[snax_content]