#28782

Marcin
Gość

Kwestia charakteru, kasy i podejścia. Ja np jak wpłacę jakąś “większą” kasę to zazwyczaj tracę. Jak “bawię się” małymi kwotami do 1000 to się nie boję spadków tak jak przy 10tys i po prostu jak coś się dzieje to zostawiam to na jakiś czas bez wkręcania się aż się odrobi. Niby taki prosty przepis a niesamowicie skuteczny, tyle że jak wspomniałem – przy większych kwotach brak mi jaj 😀

[snax_content]