Zachowujecie się jak weterani krypto, którzy za zyski już sobie wyspę kupili. Czasami warto wyluzować i nie przejmować się tymi, którzy nam nie zagrażają, zwłaszcza ze każdy kiedyś zaczynał ? Nie wierze ze nikt tu na początku nie miał durnych wpadek, w których trochę stracił czy zaopatrzył się w shitcoiny, na których stety albo niestety da się czasem zarobić, bo taki Musk sobie coś napisze na Twitterze. Najlepiej jest gdy czyta się żale weteranów, ze prawdziwi są z max 2013 roku, a reszta poszła za modą i nic o niczym nie wie. No przepraszam, że w wieku 13 lat nie żyłam giełdą xD