Obecnie czytane
O Mt.Gox i bezpieczeństwie na Bitcurex’ie rozmawiamy z przedstawicielem zarządu Bitcurex

Dziś rozmawiamy z panem Sebastianem Woźniakiem – przedstawicielem Zarządu polskiej giełdy Bitcurex.

Bitcoiny.pl: Jak skomentuje Pan niedawne wydarzenia związane z zamknięciem strony Mt.Gox?

Sebastian Woźniak: Dzisiaj trudno powiedzieć na ten temat coś ze 100% pewnością, w tym równaniu wciąż jest zbyt dużo niewiadomych. Myślę, że najrozsądniej poczekać na kolejne oficjalne komunikaty i rozwój wydarzeń. Oczywiście Mt.Gox obserwujemy od dawna i mamy swoją hipotezę: naszym zdaniem w systemie tego serwisu znajdowały się bardzo poważne niedopatrzenia w dziedzinie zarządzania depozytami oraz identyfikowania transakcji przychodzących jak i wychodzących.

Bitcurex nigdy nie miał podobnych kłopotów do Mt.Gox’a, dlaczego?

SW: Mt.Gox w mojej opinii stał się ofiarą własnego sukcesu i szybko rosnącego zainteresowania bitcoinem. Ten serwis nie był przygotowany na tak ogromną liczbę użytkowników, co powodowało opóźnienia w bieżącej obsłudze użytkownika: np. wpłat i wypłat. Ilość przeprowadzanych transakcji nie pozwalała Mt.Gox na sprawdzanie wszystkiego. Zamiast implementować czasem kłopotliwe dla użytkowników, lecz konieczne zmiany systemowe lub przynajmniej weryfikować transakcje dokładnie, wolano uniknąć wpadki wizerunkowej: pewne aspekty obsługi zostały pominięte lub maksymalnie uproszczone. Powiem ostro: być może to brak elementarnej wiedzy, zbyt płytka wyobraźnia spowodowały, iż w pewnym momencie Mt.Gox podjął ryzyko i nastawił się na obrót. My teoretycznie też mogliśmy tak zrobić, kiedy w listopadzie ilość transakcji zaczęła rosnąć lawinowo. Taki ruch wydał nam się jednak skrajnie nieodpowiedzialny: woleliśmy robić wszystko zgodnie z procedurami, nawet kosztem przychodów czy ewentualnej krytyki. W Bitcurex zatwierdzenie wpłat jest bowiem realizowane na podstawie faktycznych potwierdzeń transakcji zawartych w blokach, a nie tylko na podstawie ID transakcji. Czas pokazał, że dalekowzroczna strategia jest ważniejsza od patrzenia wyłącznie na przychody – aby się o tym przekonać, wystarczy spróbować wejść na stronę Mt.Gox.

Czy przez cały czas pracujecie nad poprawianiem bezpieczeństwa Bitcurex?

SW: Bezpieczeństwo to w Bitcurex słowo odmieniane codziennie przez wszystkie przypadki. Nie wyobrażamy sobie, aby mogło być inaczej. Z oczywistych powodów nie mogę zdradzić naszych metod. Żeby dać pewien obraz powiem tylko, że na potrzeby bezpieczeństwa mamy w Bitcurex powołany osobny dział. Może się to wydawać przesadą, ale naszym zdaniem właśnie dlatego jesteśmy obecnie najstarszym polskim serwisem wymiany. W ciągu 2 lat działania widzieliśmy niejedną firmę w Polsce i na świecie, która świetnie rokowała, a później znikała bez śladu razem ze środkami użytkowników. Każdy ma swoją obsesję, naszą są zabezpieczenia.

Odejdźmy na chwilę od tematów bezpieczeństwa i porozmawiajmy przy okazji o czymś innym. Czy w przyszłości, jeżeli tak to kiedy, planujecie wprowadzenie Litecoin’a lub innych kryptowalut?

SW: Przyglądamy się uważnie wszystkim kryptowalutom, zwłaszcza tym o rosnącej popularności. Litecoin to na tę chwilę najbardziej – obok BTC – obiecujący projekt tego typu. Jego wycenianie w pieniądzu fiducjarnym jest jak najbardziej uzasadnione, a nasz zespół od jakiegoś czasu testuje implementację m.in. LTC. Dodam, że w najbliższym czasie szykuje się u nas dużo zmian, które znacznie usprawnią i ułatwią działanie Bitcurex – w tym nowe funkcjonalności. Zanim jednak wprowadzimy cokolwiek do naszego serwisu wymiany, musimy mieć pewność, że dogłębnie poznaliśmy zasady działania projektu w każdym aspekcie. Operacja na żywym organizmie nie wchodzi w grę: tak jak mówiłem, zależy nam przede wszystkim na bezpieczeństwie, ponieważ klienci powierzając nam swoje pieniądze ufają naszym kompetencjom. W tym biznesie nie ma miejsca na tego rodzaju niedoróbki, o czym dobitnie świadczy historia Mt.Gox.

Poniżej zamieszczamy oświadczenie Bitcurex na temat Mt.Gox

Szanowni Użytkownicy,

Nasz zespół w ostatnich miesiącach uważnie przyglądał się rozwojowi sytuacji Mt.Gox. Szczególnie wnikliwie śledziliśmy płynące z Japonii oświadczenia, dotyczące problemów z funkcjonowaniem wspomnianego serwisu wymiany. W trosce o bezpieczeństwo Państwa transakcji i funduszy zgromadzonych w serwisach Bitcurex, ponownie przeprowadziliśmy serię wewnętrznych audytów – tego rodzaju sygnały traktujemy bardzo poważnie, niezależnie od tego, jak sprawnie działa nasz system i jak bardzo ufamy naszym rozwiązaniom.

Ich efekty potwierdziły diagnozę, którą postawiliśmy już wcześniej dzięki doświadczeniom zebranym w ciągu 2 lat obecności na rynku. Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą, problem Mt.Gox nie był związany z błędami w protokole bitcoin, lecz z niewłaściwymi procedurami tej konkretnej giełdy – zwłaszcza w dziedzinie zarządzania depozytami oraz identyfikowaniem transakcji przychodzących jak i wychodzących.

W Bitcurex, kwestie bezpieczeństwa i mechaniki działania serwisu od początku były absolutnym priorytetem. Dlatego zawsze decydujemy się na rozwiązania, których jesteśmy pewni w 100% – niezależnie od tego, ile czasu i pracy wymaga ich wdrożenie.

Idea bitcoin, a przede wszystkim zgromadzona wokół niej społeczność, wielokrotnie pokazywała swoją siłę i ma przed sobą wielką przyszłość – problemy jednego serwisu wymiany nie są w stanie tego zmienić. Serdecznie dziękujemy użytkownikom za okazane nam zaufanie, które mierzymy za pomocą najbardziej wiarygodnego z dostępnych narzędzi: ilości przeprowadzanych przez Państwa transakcji.

O autorze
Bitcoiny