Obecnie czytane
Mt.Gox potwierdza – 200 tys. BTC pod ich kontrolą

Mt. Gox opublikował PDF w języku angielskim i japońskim ze szczegółami odzyskania około 200 tys. BTC. Można przeczytać go tutaj.

Ta wiadomość po raz pierwszy pojawiła się w informacji w języku japońskim na Yahoo, gdzie Mark Karpeles z Mt. Gox przyznał, że firma wciąż ma kontrolę nad 200 tys. BTC, czyli około 23.52% z 800 tys. BTC, które według nich miały być stracone w procedurach wynikających z wypłacania odszkodowań cywilnych.

Tekst z artykułu Yahoo przetłumaczony przez Google Translatora na angielski po polsku brzmi mniej więcej tak:

„Giełda Bitcoinowa Mt. Gox, która upadła w lutym, ogłosiła 20tego, że okazało się, iż wciąż posiadają kontrolę nad 200 tys. BTC z 850 tys., które według raportów zostały stracone. Według prawnika, znaleziono je 7 marca poprzez przeszukiwanie dysków w internecie nazwanych „portfelami”, które były używane przez Mt Gox do czerwca 2011.

Według raportów, Mt. Gox stracił prawie wszystko z 850 tys. BTC, gdy złożył wniosek o ochronę upadłości 28 lutego.

Ale Bitcoinerzy już o tym wiedzieli

13 dni temu bystrzy Bitcoinerzy na Reddicie zauważyli transakcję w łańcuchu opiewającą na 180 tys. BTC. Tylko parę godzin zajęło im podjęcie tropu. Okazało się, że transakcja na 180 tys. BTC prowadziła do Mt. Goxa.

Poprzez podążanie za łańcuchem transakcji ze znanych wypłat BTC, o których informacje można pobrać z API Mt. Gox, Bitcoinerzy byli w stanie udowodnić z całą pewnością, że ktoś przesunął 180 tys. BTC z rzekomo straconych 850 tys. BTC pod kontrolę Mt. Gox. Chociaż sporo detektywów przeglądających łańcuchy jeszcze pracuje na znanych adresach Mt. Goxa, Bitcoinerzy na Reddicie ustalili, że Mt. Gox ma przynajmniej 200 tys. BTC.

Transakcja ta pojawiła się po tym, jak Mt. Gox oświadczył, że stracili 850 tys. BTC z funduszy użytkowników. Wygląda na to, że giełda podejmuje kolejne kroki w celu „odnalezienia” straconych monet. Niedawno na swojej stronie udostępnili użytkownikom możliwość zalogowania się i obejrzenia swojego stanu konta.

Najnowsze oświadczenie z Mt. Gox złożone przez Yahoo potwierdziło, że transakcje prześledzone przez Bitcoinerów faktycznie były zainicjowane przez giełdę. Ponadto, prawnik Mt. Gox powiedział, że Bitcoiny zostały „odnalezione” w portfelu na dysku internetowym.

Co to dokładnie oznacza, jeszcze nie wiadomo. Spekulacje biorą pod uwagę różne możliwości, zwłaszcza wobec ujawnienia niepotwierdzonych logów z rozmowy między hackerami a Markiem Karpelesem. Karpeles mógłby posiadać ponad milion BTC, albo nic, albo tylko około 200 tys. Fakty jednak są proste — Mt. Gox przez parę ostatnich miesięcy stale mówiła jedno i drugie, a każda z tych rzeczy okazała się być zwyczajnym kłamstwem.

Nie jest niczym dziwnym to, że prawnicy Karpelesa doradzili mu, aby był cicho.

O autorze
Bitcoiny