Obecnie czytane
Inwestycja w Bitcoin to inwestycja w każdą firmę opartą na tym systemie

Do tej pory gospodarka Bitcoin często wiązała się z pracą u podstaw oraz dobrowolnymi działaniami sympatyków, inwestorów oraz całej Społeczności Bitcoin na rzecz popularyzacji tego rewolucyjnego systemu. Bitcoin cechuje innowacyjne zastosowanie nowoczesnych technologii oraz niekonwencjonalne podejście do tworzenia infrastruktury na nim zbudowanej. Jednak inwestorzy chcący zainwestować w rynek stworzony wokół Bitcoin nadal często narzekają na brak projektów w które mogliby zainwestować swoje środki. Co ciekawe większość startup’ów opierających swój model biznesowy na Bitcoin zatrudnia od 2 do 5 pracowników poszukując wśród aniołów biznesu od 500 tysięcy do 1 miliona dolarów kapitału startowego. Jednak jak się okazuje pozyskanie funduszy na rozwój projektów związanych z Bitcoin nie jest wcale takie proste, ponieważ istnieje niewiele sieci aniołów biznesu chcących ulokować swoje środki w tego typu przedsięwzięcia. Jednak dzięki takim inkubatorom i sieciom aniołów biznesu jak VC Boost oraz Y Combinator wszystko wskazuje na to, że wkrótce wszystko się zmieni.

Przedsiębiorcy zainteresowani technologią płatności jaką oferuje Bitcoin również nie zawsze wiedzą, od czego zacząć. Portfele Bitcoin działają na zupełnie innych zasadach w porównaniu z kartami kredytowymi i debetowymi, więc żadna z istniejących bramek płatności przeznaczonych do przetwarzania transakcji za pomocą kart nie będzie współpracować z Bitcoin.

Co więcej, istnieje wiele nieporozumień i błędnych tez stawianych w prasie przez redaktorów, którzy pisząc swoje artykuły nie wykazują się znajomością tematu. Do niedawna wydawało się, że każdy artykuł związany z Bitcoin skupiał się na temacie narkotyków, praniu brudnych pieniędzy, hackowaniem, wymuszeniami oraz wszystkim tym, co wydaje się być chwytliwym materiałem, przyciągającym rzesze czytelników. Jednak najczęściej artykuły te nie przedstawiały rewolucyjnych idei oraz mechanizmów kryjących się za systemem Bitcoin.

Dlatego aby móc spojrzeć na Bitcoin „świeżym okiem” należałoby się przenieść do roku 1994. To były początki Internetu. Już rok wcześniej uruchomiono pierwszą „przeglądarkę” – NCSA Mosaic. Podobnie jak w przypadku Bitcoin reakcje były wysoce zróżnicowane. Przedsiębiorcy zobaczyli okazję do innowacji i zabrali się do pracy, inwestorzy zaś nie mieli wiele możliwości inwestycyjnych aby finansować nowatorskie projekty. Prasa też nie patrzyła przychylnym okiem i wydawało się, że każdy artykuł ukazujący się nazajutrz zatytułowany był „Internet jest zły, Internet jest niebezpieczny, Internet jest pełen oszustów”.

Idąc 20 lat do przodu, aż do dnia dzisiejszego, wystarczy, że zastąpimy słowo „Internet” na „Bitcoin”, i jak się okazuje można odnieść to samo wrażenie, którym uległo wielu czytelników pod koniec minionego wieku. „Bitcoin jest zły, Bitcoin jest niebezpieczny, Bitcoin jest pełen oszustów” to nagłówki jakie można było znaleźć do niedawna w obecnej prasie i na łamach portali internetowych. To te same nagłówki i artykuły co z przed 20 lat. Jak się okazało prasa była wówczas w błędzie i co zdumiewające większość redaktorów nadal popełnia te same błędy.

Bitcoin to przełomowa innowacja i z całą pewnością będzie podążał cyklem podobnym do przyjęcia poczty e-mail, a ostatnio technologii VOIP. Rozwiązania VOIP zostały szeroko przyjęte przez przedsiębiorców i konsumentów, ponieważ pozwalają zaoszczędzić pieniądze na rozmowach przeprowadzanych na długich dystansach. Obecnie każdy z dostępem do Internetu może wykonywać połączenia telefoniczne i wideo niewielkim lub żadnym kosztem. Usługi, takie jak Skype i Vonage sprawiły, że korzystanie z technologii VOIP stało się dziecinnie proste dla przeciętnego konsumenta. Ten znaczący wzrost efektywności w komunikacji umożliwił prowadzenie wirtualnych biur, telemarketingu i międzynarodowej współpracy.

Jeśli chodzi o przyjęcie w środowiskach biznesowych, Bitcoin najprawdopodobniej pójdzie w ślady rozwoju technologii VOIP. Aby obecnie korzystać z Bitcoin w bezpieczny sposób trzeba rozumieć zabezpieczenia stosowane powszechnie w sektorze IT. Przedsiębiorcy posiadają te umiejętności i wszelkie potrzebne zasoby, dzięki czemu portfele Bitcoin są rozwijane w błyskawicznym tempie w taki sposób, aby ułatwić i umożliwić zachowanie bezpieczeństwa korzystania z Bitcoin zwykłym konsumentom. W momencie gdy portfele staną się bardziej bezpieczne dla przeciętnego użytkownika, zobaczymy prawdziwą eksplozję w powszechnym przyjęciu Bitcoin. To nie jest kwestia tego czy, ale raczej kiedy to nastąpi.

Obecny system monetarny i zbudowana wokół niego infrastruktura płatności internetowych nie nadąża za rozwojem i tempem życia naszej cywilizacji. Karty kredytowe i zasady ich działania zostały opracowane jeszcze w latach pięćdziesiątych, zatem ten system nie został zaprojektowany dla ery internetu.

Zarówno przedsiębiorcy jak i konsumenci podczas przeprowadzania tradycyjnych transakcji finansowych odczuwają obecnie niedogodności oraz trudności jakie niesie ze sobą korzystanie z funkcjonującego systemu monetarnego oraz infrastruktury, która została na nim zbudowana. Międzynarodowe płatności są skomplikowane, bardzo kosztowne i często zajmują kilka dni. Bitcoin może rozwiązać ten problem w kilka sekund, niewielkim lub żadnym kosztem oraz minimalnym wysiłkiem.

Skupiając się na przyjęciu biznesowym Bitcoin, dzięki procesorom płatności takim jak BitPay, Coinbase, czy BIPS, którzy nadbudowują własną warstwę interfejsu na protokole Bitcoin, implementacja Bitcoin w struktury każdego przedsiębiorstwa stanie się łatwa w zrozumieniu i wdrożeniu do niemal każdego modelu biznesowego. Natomiast skupiając się na przyjęciu Bitcoin przez konsumentów, dzięki giełdom wymiany wirtualnych walut takim jak MtGox, czy Bitstamp, którzy pozyskują niezbędne licencje do pracy z obecnym systemem bankowym, użytkowanie Bitcoin stanie się prostsze, a samo pozyskanie bitmonet dzięki tradycyjnemu rachunku bankowemu nie będzie stanowiło żadnego problemu. Firmy o modelu biznesowym zbliżonym do tego stosowanego przez m.in. WordPress, popierają Bitcoin, który w przeciwieństwie do wszystkich obecnych systemów płatności umożliwiają i znacznie ułatwiają zarabianie na rynkach wschodzących (tzw. emerging markets).

W ciągu ostatnich kilku miesięcy, skala innowacyjności stosowana w rozwiązań zasilających system oraz infrastrukturę tworzoną wokół Bitcoin i usług z nim związanych, odnotowuje znaczny wzrost. Inwestorzy i firmy Venture Capital dostrzegły ogromny potencjał i zaczynają śledzić rozwój wirtualnych walut oraz wspierać wybrane projekty. Jednak biorąc pod uwagę to, że znaczna część projektów jest na początkowym etapie rozwoju i nie przynosi znacznych zysków nie gwarantując błyskawicznego zwrotu, wiele firm związanych z Bitcoin jest nadal postrzeganych jako zbyt ryzykowne przedsięwzięcie aby móc w nie inwestować znaczne środki pieniężne. Więc jakie opcje nam pozostają?

Bitcoin będąc jednocześnie walutą oraz systemem płatności, ma wiele podobieństw do funduszu inwestycyjnego typu Exchange Traded Fund (ETF) dla całej infrastruktury i przedsięwzięć opartych na Bitcoin. Każda innowacja, która dzieje się wokół Bitcoin zwiększa jego wartość. Każda nowa firma, która przyjmuje Bitcoin również zwiększa jego wartość. Każdy nowo otwierany rynek i giełda wymiany, zwłaszcza w miejscach takich jak Indie, Grecja i Argentyna również zwiększają jego wartość oraz przede wszystkim płynność rynku.

Zatem posiadając bitmonety w swoim portfelu równocześnie stajemy się właścicielami akcji wszystkich przedsiębiorstw i przedsięwzięć, które opierają się na systemie Bitcoin i przyczyniają się do jego sukcesu. Stają się one tym bardziej wartościowe im sam Bitcoin staje się bardziej przydatny i użyteczny dla jego użytkowników.

Kapitalizacją rynkową Bitcoin jest więc po prostu liczba bitmonet w obiegu, obecnie około 16 575 575 BTC, pomnożona przez obowiązującą w danym momencie cenę bitcoin. Wartość ta stale się waha. Kapitalizacja wszystkich bitmonet dzisiaj kształtuje się na poziomie około 237 030 434 848 PLN. Zważywszy na to, że Bitcoin jest stosunkowo nowy, te liczby z pewnością robią wrażenie, jednak na chwilę obecną taka wartość podaży tego wirtualnego pieniądza nie jest wystarczająca, aby Bitcoin mógł stać się użyteczny dla firm transferujących znaczne środki lub dokonujących bardzo częstych płatności. Możliwość transferowania znacznych środków pieniężnych za pośrednictwem Bitcoin na taką skalę nie jest jeszcze możliwa, a sama płynność rynku po prostu nie jest jeszcze wystarczająco duża, aby móc konkurować z przelewami bankowymi i kartami kredytowymi na wielką skalę… jeszcze.

Ale warto się zastanowić co się stanie gdy podaż pieniądza w przeliczeniu na Bitcoin wynosić będzie 10 miliardów dolarów lub 100 miliardów dolarów? Z pewnością Bitcoin stałby się bardziej użyteczny dla przedsiębiorczości korporacyjnej oferując znaczne oszczędności. Bitcoin byłby bardziej przydatny dla osób obracających akcjami, złotem oraz nieruchomościami. Nie mówiąc już o upłynnieniu rynku Bitcoin na całym świecie, co otworzyłoby drogę do ekspansji i znacznego rozpowszechnienia Bitcoin w ecommerce, przekazach pieniężnych oraz rachunkowości przedsiębiorstw.

Rewolucja Bitcoin dopiero się zaczyna. BitPay co miesiąc pozyskuje tysiące przedsiębiorców wykorzystujących ich platformę płatniczą do przyjmowania płatności w wirtualnej walucie Bitcoin. Firmy i startupy w niespotykanym dotąd tempie tworzą innowacyjne rozwiązania oparte na systemie Bitcoin. Nisza jaką utworzył Bitcoin jest niepodobna do niczego, co do tej pory miało miejsce w historii. Jak się okazuje, aby móc czerpać korzyści z sukcesu Bitcoin, inwestycja w konkretną firmę lub startup opierający swój model biznesowy na Bitcoin wcale nie jest koniecznością. Wiele firm skupiających się na Bitcoin jest samowystarczalnych, a ich wymogi kapitałowe niskie. Aby móc skorzystać z sukcesu każdej firmy opierającej swoją działalność na Bitcoin wystarczy wejść w posiadanie jednostek tej wirtualnej waluty, czyli bitmonet. Jeśli ktoś nie chce zbytnio ryzykować i pokładać swoich funduszy w konkretną firmę wystarczy, że zdecyduje się na zakup określonej ilości bitcoin, aby w przyszłości móc czerpać korzyści z sukcesu całego systemu.

O autorze
Bitcoiny